Z CZUŁOŚCIĄ. OD ZAWSZE. ♥

O ÉLOA

„..przyjemność płynąca z obdarowywania
zawsze była większa niż ta z otrzymywania.”

NATURALNE
MATERIAŁY

TWORZONE
Z MIŁOŚCIĄ

GOTOWE
DO WRĘCZENIA

BEZPIECZNE
DLA NIEMOWLĄT

Odkąd pamiętam…

Odkąd pamiętam, obdarowywanie innych traktowałam śmiertelnie poważnie.

Już jako dziecko wierzyłam, że prezent powinien mówić: „Znam Cię,
myślałam o Tobie, wybrałam to właśnie dla Ciebie”. Nie musiał być
największy ani najdroższy. Miał być piękny, praktyczny, czasem
sentymentalny, czasem wzruszający. Przede wszystkim miał mieć znaczenie.

Listy, pomysły, oczekiwanie

Przed Bożym Narodzeniem listy tworzyłam już we wrześniu. Jeśli idealny
pomysł pojawiał się w marcu, zapisywałam go i cierpliwie czekał do grudnia.
Nikt nie mógł zostać pominięty.

Liczyła się nie tylko zawartość. Kolor papieru, szerokość wstążki,
odpowiednie pudełko, ręcznie pieczone pierniki, drobne dodatki. Wszystko
składało się na całość, bo równie ważny jak to, co znajdowało się w środku,
był dla mnie sam moment wręczania.

Magia świąt

Do dziś pamiętam chwilę po wigilijnej kolacji, kiedy pod choinką piętrzył się stos paczek. Patrzyłam z dumą na te przygotowane przeze mnie, wiedząc, że każda powstała specjalnie dla konkretnej osoby.

Nie mogłam się doczekać, kiedy zostanę „pomocnikiem Świętego Mikołaja”. Z dumą odczytywałam kolejne karteczki. „Tata”. Brałam właściwą paczkę
spod choinki, wręczałam ją i czekałam na reakcję.
Zresztą każdy wiedział, które podarunki są ode mnie.
Nie było przypadkowych wyborów, kopert ani kart podarunkowych. Każdy miał swojego adresata i swoją historię.

chyba dlatego tak kocham święta. Za tę chwilę, kiedy ktoś rozwiązuje
wstążkę, zagląda do środka, uśmiecha się i mówi:

„Skąd wiedziałaś?”
albo
„Właśnie o tym marzyłam.”

To zostało na całe życie

Ta potrzeba została ze mną na całe życie.

Najpierw były drobiazgi dla nauczycieli w szkole, później niespodzianki na osiemnastki. Z czasem pojawiały się kolejne okazje. Koleżanka odchodzi na
urlop macierzyński, ktoś przechodzi na emeryturę, przyjaciółka przeprowadza się do nowego mieszkania, rodzice obchodzą rocznicę ślubu…

I za każdym razem pojawiała się ta sama myśl:
Trzeba to jakoś pięknie uczcić.
Bo dla mnie przyjemność płynąca z obdarowywania zawsze była większa niż ta z otrzymywania.

Z tej potrzeby powstała Éloa

Chciałam zamienić coś, co towarzyszy mi od dzieciństwa, w coś, czym mogę dzielić się z innymi. Dziś tę samą uwagę, którą kiedyś poświęcałam każdej paczce pod choinką, wkładam w ÉLOA.

Tworzę ponadczasowe kolekcje w spokojnych kolorach, wybieram wysokiej jakości materiały i praktyczne produkty. Dbam o każdy szczegół, od zawartości zestawu po pudełko i szerokość wstążki.

Po to, żeby ktoś inny mógł wręczyć piękny, przemyślany prezent i zobaczyć ten sam uśmiech, na który ja czekałam od dzieciństwa.

Mam nadzieję, że kiedy wręczysz komuś ÉLOA,
poczuje dokładnie to, co przez wszystkie te lata chciałam przekazywać bliskim:

Myślałam o Tobie.
To jest właśnie dla Ciebie.

ÉLOA

Stworzone z czułością. Gotowe do podarowania.

NEWSLETTER ÉLOA

Bądź na bieżąco

Napisz do newslettera i bądź pierwszy
na premierę nowych kolekcji.

Koszyk
Przewijanie do góry